Kto nie kocha polaru minky? Ten, kto musi go szyć ;) Materiał tak uwielbiany przez mamy i dzieciaki spędza sen z powiek niejednej początkującej krawcowej! Ale jak z większością rzeczy w życiu bywa – praktyka czyni mistrza i można minky nie tylko poskromić, ale i polubić ;)

Tak się składa, że nadarzyła się cudna okazja na przygotowanie zestawu, który zostanie sprezentowany pewnej małej księżniczce :) Przygotowałam dla niej ochraniacze do łóżeczka i kocyk. O szyciu kocyka pisałam już wcześniej, więc nie będę się powtarzać w tym wpisie. To naprawdę prosta sprawa, choć polar minky może nam płatać figle. Ale w instrukcji PDF, którą dla Was przygotowałam znajdziecie kilka praktycznych rad, jak sobie z jego szyciem poradzić.

Za to o ochraniaczu do łóżeczka nie było jeszcze ani słowa, więc skorzystałam z okazji i przygotowanie prezentu połączyłam z przygotowaniem tutka :) Co do samych ochraniaczy – możliwości jest wiele. Można zrobić jednoczęściowy z zaginanymi bokami (wtedy materiały łączymy w długi pas i na końcu pikujemy linie zgięcia), ja zdecydowałam się jednak na trzy osobne panele, które można dowolnie wiązać na łóżeczku i nie tylko. Przedstawiam Wam też dwa sposoby na uszycie wiązania – w tym projekcie wykorzystałam oba – zrobiłam je z wykorzystanej w ochraniaczu bawełny i z dodatkowe z lamówki.

CZEGO NAM POTRZEBA?

  • polar minky – 1mb
  • tkanina bawełniana – 1mb (1,5mb jeśli szyjemy wiązanie z bawełny zamiast lamówki)
  • owata (włóknina silikonowa) – 1mb
  • lamówka – 8m
  • nici dobrane kolorystycznie
  • metr
  • nożyczki krawieckie
  • dużo szpilek
  • maszyna

potrzebne_rzeczy

INSTRUKCJA KROK PO KROKU

  1. WIĄZANIE OCHRANIACZA Z PASKÓW BAWEŁNY

    Do każdego z trzech paneli ochraniacza potrzebujemy wyciąć 16 prostokątów (czyli razem 48) o wymiarach 35x7cm (uwzględniłam już zapas na szwy – 1cm). Dwa kawałki materiału tworzące jeden pasek składamy wzorem do siebie i spinamy szpilkami. Trzy boki przeszywamy na maszynie ściegiem prostym, jeden z krótszych boków zostawiamy niezaszyty.
    uchwyty_ochraniaczyOdcinamy nadmiar materiału na szwach, podcinamy rogi i wywracamy pasek na drugą stronę. Zaprasowujemy.
    uchwty_ochraniacza_wywiniecie

  2. WIĄZANIE OCHRANIACZA Z LAMÓWKI

    Odmierzamy 32 centymetry taśmy i odcinamy. Do każdego z trzech paneli ochraniacza potrzebujemy wyciąć 8 kawałków pasków lamówki (razem 24).
    lamowka_ochraniacz_lozeczka

  3. Końcówkę lamówki zaginamy w odległości 2cm i spinamy szpilką. Przeszywamy końcówkę ściegiem prostym. 
    szycie_lamowki przeszycie_lamowki
  4. Zaprasowujemy lamówkę i przeszywamy ściegiem prostym na całej długości.
    prasowanie_lamowki zszycie_lamowki
  5. SZYCIE OCHRANIACZA DO ŁÓŻECZKA

    Z bawełny i z minky wycinamy 3 kawałki materiału o wymiarach 63x33cm (uwzględniłam już zapasy na szwy – 1,5cm). Kładziemy materiały prawymi stronami do siebie – można przygotować od razu trzy warstwy (minky, bawełna, owata), ale początkującym radziłabym owatę wszyć osobno na końcu.
    Bawełnę kładziemy na minky i sprawdzamy, która krawędź polaru jest nierozciągliwa – od niej zaczniemy przypinanie szpilek (i póżniej szycie). W rogu każdym rogu odmierzamy 3cm i w tym miejscu przypinamy dwa paski do mocowania ochraniacza. Materiały spinamy bardzo gęsto, żeby nic nam się nie rozciągało i nie ślizgało.
    przypinanie_warstw_ochraniaczawarstwy_ochraniacza wszycie_uchwytu

  6. Zszywamy ze sobą materiały pamiętając o pozostawieniu otworu na wywinięcie ochraniacza. Dokładamy wyciętą owatę i przeszywamy ją po bokach. Całość wywijamy. Gotowe!
    dziura_na_wywiniecie wywiniecie_ochraniacza

Na zakończenie tradycyjnie fotograficzna prezentacja gotowego uszytku :) Ale to nie wszystko! Wiecie już, że nawet, nawet polubiłam się z jutubem i w związku z tym przygotowałam dla Was krótki wideotutek. A jeśli komuś jeszcze mało to – uwaga, uwaga – mam dla Was też instrukcję szycia ochraniacza do łóżeczka w pdf’ie z kilkoma przydatnymi wskazówkami, jak poskromić minky :)

ochraniacz_do_lozeczka bok_ochraniacza ochraniacz_lozeczka_rog_wewnetrzny ochraniacze_rog ochraniacz_miski

***
Mam nadzieję, że podobał Ci się ten wpis :)
Jeśli chciałabyś zostać tu na dłużej obserwuj mój Instagram
Wtedy na pewno nic Cię nie ominie :)
Zapraszam Cię też do grupy na FB - Mamy Szyją!