Lato chyli się ku końcowi, ale przed nami jeszcze kilka ciepłych dni. Macie już plany jak je wykorzystać? A może wypad nad jezioro? Warto? Tym razem powie Wam o tym Pan Tata – no, może z moim małym komentarzem :)

Mieszkasz w Krakowie, pada hasło jedźmy nad wodę – myślisz Kryspinów, Bagry albo Zakrzówek. Wszystkie są blisko, znane, popularne lubiane. Ale co jeśli masz małe dziecko? Na Zakrzówku na legalu nie popływasz – zakaz pływania, Kryspinów oblegany i często z zakazem wchodzenia do wody ze względu na zanieczyszczenie. Bagry – brak infrastruktury dla dzieci. No i co zrobić gdy chcesz wypocząć nad wodą ze swoimi dzieciakami?

Spróbuję przybliżyć miejsce, które bardzo dobrze nadaje się na plażing, kąping i wypoczynek w towarzystwie milusińskich. Osiek znajduje się niecałą godzinę jazdy samochodem od Krakowa w stronę Andrychowa i Kęt. Znajduje się tam zalew, przy którym zlokalizowano kompleks wypoczynkowy z hotelem, restauracją oraz, co najważniejsze, z dwoma odkrytymi basenami i miejscem do rozłożenia koca czy wypożyczonego leżaka.

KOMENTARZ MAMY

 Tam własnie spędziliśmy jeden z wakacyjnych weekendów w towarzystwie naszych znajomych. Jak było? czytajcie dalej :)

 

molo osiek restauracja

Parking i dojazd nie budzą żadnych zastrzeżeń – wszystko jest poukładane a obsługa fachowo kieruje do najbliższego wolnego miejsca postojowego. Wchodząc na teren basenów przy kasie dokonuje się wyboru: kupujemy tańszy – jednorazowy – bilet albo nieznacznie dopłacamy i kupujemy całodzienny bilet z nieograniczoną ilością wejść.
Nie muszę mówić, że opcja druga przy małym dziecku jest lepsza bo albo to zabawka zostanie w samochodzie, albo – tato, tato  chodźmy gdzieś :)

KOMENTARZ MAMY

Opcji jednorazowej nie polecamy też w przypadku niepewnej pogody – co własnie nam się przytrafiło. Burzę przeczekaliśmy w niedalekiej restauracji i potem spokojnie wróciliśmy nad wodę :)

Przy kasie można wypożyczyć leżak – co też polecam, bo cały teren wokół basenów jest wyłożony kostką
i nie każdy cieńszy koc będzie wystarczająco miękki do leżenia. Zawsze można zaopatrzyć się w materac albo grubszą matę do leżenia.

molo z jeziora

JAKIEŚ ATRAKCJE?

Same baseny to istny raj dla każdego – mniejszy dla maluchów ze zjeżdżalnią i innymi zabawkami wodnymi. W dużym można swobodnie popływać, poleżeć przy brzegu albo skorzystać ze znajdującej się tam zjeżdżalni – daje radę :). Ilość sprzętu tu może nie powala ale w zupełności wystarcza do aktywnego spędzenia czasu. Aktywność można też uskuteczniać na rowerach wodnych, które są do wypożyczenia przy pobliskim molo. Wtedy pływanie przenosi się na teren zalewu.

 

osiek

rodzinka osiek

KOMENTARZ MAMY

Żeby nie było tak różowo – ja znowu trochę ponarzekam. Basen reklamowany jest jako taki z piaszczystym dnem – całkiem niezły opis prawda? Z tym piaskiem to troszkę się rozpędzili, bo owszem dno jest w odczuciu chropowate, ale do fajnego wrażenia trochę mu brakuje. Jedyne, co rzeczywiście daje ten fajny efekt schodzenia do jeziora a nie basenu, to nieregularne dno, które pogłębia się tak jakby falami. Wizualnie efekt jet piękny i o ile w brodziku dla maluchów w ogóle to nie przeszkadza, o tyle w dużym basenie sprawia pewne kłopoty przy wychodzeniu z wody (szczególnie z mniejszym dzieckiem).

Niemniej jednak woda jest czyściutka, basen nie jest zatłoczony a w brodziku znajdują się specjalne atrakcje dla maluchów. Większe dzieci (czytaj – tatusiowie) mogą skorzystać z dużej zjeżdżalni wpadającej do głębokiego basenu. Wielkim atutem jest bezpośrednie sąsiedztwo jeziora – widok jest naprawdę piękny, ale to nie jedyny plus. Taj, jak już wspomniał Pan Tata – można je przepłynąć wzdłuż i wszerz na wypożyczonym rowerku wodnym (sprawdźcie tylko samochody i łabędzia! – CUDO!) a fani wędkowania mogą sobie w ten sposób umilić czas.

molo osiek basen

basen osiek molo

COŚ DO SZAMANIA?

Przy basenach jest punkt gastronomiczny z przekąskami i napojami. Na początku wspomniałem, że do kompleksu należy też restauracja. Niestety nie mogę powiedzieć czy jest dobra, czy też nie. Burza przegoniła nas z nad basenów i chcieliśmy przeczekać deszcz przy obiedzie. Niestety najbliższy wolny stolik(a jest ich tam niemało) miał się zwolnić dopiero za… 2 godziny. To zdecydowało, że pojechaliśmy zjeść gdzieś indziej. Na szczęście, to był jedyny zgrzyt tego dnia i z całą pewnością mogę polecić Osiek, jako miejsce wypadowe nad wodę z całą rodziną.

KOMENTARZ MAMY

Restauracja robi naprawdę dobre wrażenie. Wygląda na to, że jest to jedna z popularniejszych restauracji w całej okolicy, bo z tego, co zauważyłam, większość ludzi po prostu przyjeżdżała tam spoza ośrodka zjeść obiad. Nie mogę jednak narzekać na obsługę, bo naprawdę starała się nas gdzieś wcisnąć, jednak system rezerwacji był nieubłagany. Następnym razem po prostu zarezerwujemy sobie stolik przed wyjazdem, co i Wam polecam :)

molo

jezioro

A MOŻE BY TAK NA CAŁY WEEKEND?

KOMENTARZ MAMY

W Osieku spędziliśmy tylko jeden dzień a przyznam szczerze, że bardzo chętnie tam wrócę. Nawet zastanawialiśmy się, czy nie przyjechać całą grupą na weekend – hotel błyszczy nowością (w środku ma basen, wellness i SPA), ale fajną opcją jest też camping – dla tych, co tak jak ja, widzą siebie z dzieckiem w namiocie (lub parceli czy domku holenderskim). Może następnym razem napiszę więcej i o tym, jak w Osieku się nocuje, kto wie? :)

 

basen duzy

basen molo z jeziora

basen molo

zabawa osiek

Ogólna ocena? Czwóreczka z plusikiem na zachętę – miejsce jest piękne, ale nie obyło się bez małych niedociągnięć – brak miejsca w restauracji, brak przewijaka nad basenem (albo niedostateczne oznakowanie, bo mi nie udało się go znaleźć) to chyba dwa największe minusy, które zaważyły, że do piąteczki jeszcze trochę zabrakło. Ale tak jak wspominałam – na pewno wybierzemy się raz jeszcze – tym razem na cały weekend. Może wtedy ocena się zwiększy :)

ocena4-5

Na sam koniec ogłoszenie – jeśli podobają się nam nasze podróże małe i duże, to zerknijcie na tę STRONĘ, gdzie znajdziecie odwiedzane przez nas miejsca oznaczone na mapie :) Na jesień szykuje się też seria wpisów z górskich szlaków, więc mam nadzieję, że mapka będzie się zapełniać w dość szybkim tempie!

komentarze

 

***
Mam nadzieję, że podobał Ci się ten wpis :)
Jeśli chciałabyś zostać tu na dłużej obserwuj mój Instagram
Wtedy na pewno nic Cię nie ominie :)
Zapraszam Cię też do grupy na FB - Mamy Szyją!