Bułeczki drożdżowe z serem to świetny dodatek do porannej kawki i pomysł na słodkie śniadanie. Koniecznie musicie ich spróbować! Puszyste ciasto a w środku ser, skórka pomarańczowa i rodzynki. Mmmmm… Pychota!

Przepis na bułeczki drożdżowe z serem to już kolejne (po ciasteczkach z powidłami śliwkowymi – klik!) kuchenne wyzwanie w ramach cyklu “Nie ma jak u mamy!”, który tworzę razem z mamą mojego małżonka :) To najprawdziwsza domowa kuchnia, którą chcemy promować i kultywować. Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu!

Wszystko włącznie z wyrabianiem ciasta robiłyśmy ręcznie (można sobie wyrzeźbić bica, oj można!), ale nie ma żadnych przeciwwskazań, żeby sprawę sobie troszkę ułatwić i skorzystać z pomocy robota ;) Następnym razem sama mam zamiar przetestować funkcję wyrabiania ciasta drożdżowego, jaką ma nasza maszyna do pieczenia chleba. Zobaczymy, czy daje radę.

A tymczasem zapraszam do wypróbowania! No i zapomniałabym! Mam dla Was jeszcze jedną niespodziankę! Zaczynamy swoją przygodę z YouTubem :D Z tego całego naszego gotowania nakręciłam film, na pewno będzie pomocny przy kuchennej krzątaninie, bo wiecie jak to jest – pewne rzeczy trzeba po prostu zobaczyć. Mam nadzieję, że się Wam spodoba! No i to tyle ogłoszeń drobnych, możemy zacząć pieczenie ;)

Składniki:
  • 500g mąki tortowej
  • kostka margaryny
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 250 ml mleka
  • 7 dag drożdży
  • olej (ok. 4-5 łyżek)
  • twaróg tłusty (twardy w kostce)
  • cukier
  • cukier waniliowy
  • proszek do pieczenia
  • sól
  • skórka pomarańczowa
  • rodzynki
  • 6 jajek
Sposób przygotowania:
  1. Twaróg mielimy i przekładamy do miski. Odkładamy na bok.
  2. Mleko przelewamy do rondelka i stawiamy na małym ogniu. Podgrzewamy tak długo aż będzie letnie.
  3. Do mleka wsypujemy 3 łyżki cukru. Kruszymy drożdże tak, żeby ich za bardzo nie rozgnieść. Mieszamy wszystko razem, żeby drożdże się trochę rozpuściły.
  4. Do miski wsypujemy mąkę. W środku robimy “dołek” i w to miejsce wlewamy drożdże. Mieszamy łyżką, zagarniając z boków mąkę (ale uwaga – nie mieszamy wszystkiego bardzo dokładnie!). Odkładamy na bok.
  5. W rondelku na małym ogniu rozpuszczamy margarynę (ok. 7/8 kostki). Odkładamy na bok, żeby trochę wystygła (nie wlewamy ciepłej do drożdży!).
  6. Do ciasta wbijamy jajka – jedno całe i cztery żółtka (białka z pozostałych jajek zostawiamy w miseczce, przydadzą się potem).
  7. Ciasto solimy dużą szczyptą soli.
  8. Zaczynamy mieszać wszystkie składniki ze sobą. Równocześnie dolewamy roztopioną margarynę. Nie wlewamy wszystkiego! Resztka margaryny będzie nam potrzebna przy lepieniu bułeczek.
  9. Wyrabiamy ciasto. Zgarniamy ręką i zawijamy wtłaczając w nie jak najwięcej powietrza. Dolewamy olej. Jeśli ciasto jest za rzadkie dodajemy mąki, jeśli zbyt gęste – mleka. Kiedy zaczyna odklejać się od rąk, to znaczy, że jest gotowe. Próbujemy, czy nie trzeba dodać cukru albo soli.
  10. Podsypujemy ciasto mąką, odkładamy na bok (“nie na przeciąg i nie do zimnego”) do wyrośnięcia.
  11. Bierzemy miskę z twarogiem. Wsypujemy do niej cztery łyżki cukru i opakowanie cukru waniliowego, wbijamy jedno jajko. Mieszamy. Dodajemy skórkę pomarańczową i rodzynki. Wsypujemy jedną łyżkę mąki ziemniaczanej i proszku do pieczenia. Ponownie mieszamy.
  12. Gdy ciasto wyrośnie zabieramy się za lepienie bułeczek. W rękach rozcieramy trochę roztopionej margaryny. Odrywamy kawałek ciasta, nakładamy na niego twaróg i zawijamy tak, żeby otoczyć go ciastem z każdej strony. Formujemy kulkę i odkładamy na blachę przykrytą papierem do pieczenia.
  13. Piekarnik ustawiamy na 150°C (termoobieg). Białka pozostałe po rozbijaniu jajek musimy rozbełtać w miseczce z pomocą widelca. Każdą bułeczkę smarujemy białkiem za pomocą pędzelka (ale wiecie – to domowe gotowanie, rękami też można :))
  14. Bułeczki wkładamy do piekarnika na mniej więcej 15 minut aż będą miały brązowy kolor. Jeśli macie dwie pełne blaszki to w połowie pieczenia zamieniacie je miejscami.

SMACZNEGO!

buleczki_drozdzowe buleczki drozdzowki_z_serem buleczki_z_kawa

A to nasza niespodzianka :)

***
Mam nadzieję, że podobał Ci się ten wpis :)
Jeśli chciałabyś zostać tu na dłużej obserwuj mój Instagram
Wtedy na pewno nic Cię nie ominie :)
Zapraszam Cię też do grupy na FB - Mamy Szyją!