Cóż, fantazję to może i mam, ale zdolności malarskich niestety nie posiadłam. Ale znacie mnie – nie wykombinowałabym czegoś innego? No pewnie, że wykombinowałam! Na szczęście istnieje bardzo fajna alternatywa, jaką jest technika decoupage :)

Wystarczy, że zaopatrzymy się w serwetki albo specjalny papier z wymarzonym wzorem i już możemy tworzyć prawdziwe cuda. Ja najbardziej lubiłam robić przeróżne prezentowe szkatułki i postarzane wieszaki z charakterystycznymi pęknięciami, ale tak naprawdę ogranicza nas tylko wyobraźnia – tą metodą można ozdabiać przedmioty z drewna, szkła, plastiku, czy metalu. Warto eksperymentować :) Do spróbowania i poćwiczenia postanowiłam Was zachęcić przy okazji robienia pisanek. Dlaczego? Bo malowanie, wycinanie i klejenie to też doskonała zabawa dla dzieci  (o ile dobrze pamiętam, moja dziesięcioletnia siostra, miała pierwsze zajęcia z tej techniki jeszcze w przedszkolu :)).

Doskonale zdaję sobie sprawę, że tuż przed świętami niekoniecznie łatwo będzie kupić wszystkie rzeczy, więc przygotowałam dla Was dwie wersje listy – ta “na ostatnią chwilę” spokojnie wystarczy, ale jeśli tylko macie ochotę poeksperymentować z decoupage nie tylko na pisankach, to jak najbardziej zachęcam do zaopatrzenia się w inne specyfiki dedykowane dla tej techniki – tym bardziej, że w zanadrzu mam dla Was dwa inne tutki w tym temacie :)

CZEGO NAM POTRZEBA?

WERSJA FULL

  • drewniane pisanki
  • primer
  • farby akrylowe
  • serwetki
  • nożyczki do paznokci
  • nożyki do papieru
  • klej Mod Podge
  • lakier do drewna
  • pędzle z włosiem
  • pędzle gąbkowe

WERSJA NA OSTATNIĄ CHWILĘ

  • wydmuszki
  • farby akrylowe
  • serwetki
  • klej wikol
  • nożyczki do paznokci
  • pędzelek
  • kawałek gąbki

INSTRUKCJA KROK PO KROKU

  1. Zabieramy się do pracy :) Najlepiej zacząć od przygotowania pisanek – na samym początku pokrywamy je bardzo dokładnie primerem lub białą farbą (dzięki temu serwetki po przyklejeniu będą dobrze widocznie). Można to zrobić pędzelkiem, ale ja zdecydowanie wolę używać gąbkowego odpowiednika – praca idzie szybko, sprawnie, bez smug i zacieków. Powierzchnia jest jednolita a jeśli chcemy nadać jej odrobinę chropowatości, wystarczy dodać nierozcieńczoną farbę na suchą gąbkę i nałożyć na górną warstwę. Gotowe? To odkładamy do wyschnięcia.drewniane_jajka

     

    podklad

     

    podklad_decoupage

  2. W międzyczasie możemy zabrać się za wycinanie serwetek. Najważniejsze jest bardzo dokładne cięcie przy krawędzi rysunku, który chcemy przykleić. Im dokładniej wytniemy kształt, tym bardziej po przyklejeniu będzie przypominał malunek. Najlepszym narzędziem są do tego nożyczki do paznokci – bardzo łatwo się nimi manewruje. Przydatnym gadgetem są też nożyki do papieru, które pozwalają wyciąć przestrzenie wewnątrz wzoru, ale jeśli nie wybrałyście skomplikowanych ornamentów, spokojnie możecie się bez nich obejść.decoupage_wycinanie
    Ja zawsze wycinam większy kawałek serwetki a potem docinam poruszając nożyczkami po krawędzi rysunku, tak jest mi po prostu łatwiej. Na sam koniec odrywam niepotrzebne warstwy serwetki. To bardzo ważny krok! Do klejenia używamy tylko jednej warstwy serwetki – tej zadrukowanej. Taka cienka warstwa nie odznacza się na powierzchni po przyklejeniu, dlatego sprawia wrażenie malunku a nie przyklejonego elementu. Dwie pozostałe warstwy można oderwać na samym początku, ale według mnie łatwiej ciąć grubą serwetkę. Potem usuwam zbędne warstwy. Ale uwaga! Jeśli mamy cienkie elementy (np. nóżki kurczaków czy łodygi kwiatów), to robimy to bardzo, bardzo ostrożnie, żeby nie rozerwać serwetki.serwetka_decoupage
  3. Kiedy pisanki są już suche a wzory wycięte, możemy brać się za klejenie. Do wszystkich prac decoupage używałam kleju Mod Podge i taki miałam plan tym razem. Cóż nie zauważyłam, że już mi się skończył :D  Na szczęście po robieniu cotton stars został mi jeszcze klej wikol, który także możemy użyć. Jak go przygotować? Można rozcieńczyć z wodą w proporcji 2:1, ale tak samo dobrze sprawia się namoczenie pędzelka w wodzie i zanurzenie w kleju (sam klej jest zbyt gęsty i też mógłby zniszczyć nasze dzieło). Z też wodą nie szalejemy, bo może rozmoczyć i porwać serwetkę, najlepiej usunąć nadmiar od razu po wynurzeniu pędzelka i nabrać dosłownie kapkę kleju na wilgotny pędzel.klejenie_serwetek
    Klejenie zaczynamy od środka wzoru, delikatnie przesuwając pędzelkiem na zewnątrz. zostawiamy do wyschnięcia.
  4. Pisanki prawie gotowe. Teraz wystarczy je dodatkowo ozdobić (oczywiście jeśli chcecie, wszystko zależy od Waszej wizji). Można domalować dodatkowe elementy albo po prostu wypełnić tło. I tu uwaga. Jeśli chcecie zrobić jasne tło, niekontrastujące mocno z serwetką i macie pewną rękę, spokojnie możecie zamalować je po przyklejeniu serwetek.
    Jeśli nie – zdecydowanie polecam malować przed klejeniem. Najlepiej odrysować kontur serwetki, pomalować tło , tak by odrysowany kawałek pozostał biały i zostawić do wyschnięcia a dopiero potem przykleić serwetkę na białe miejsce. Możecie też na już wyschniętym ciemnym tle położyć białą farbę w granicach wyciętego wzoru, ale ta opcja wymaga większej wprawy. Ja do moich białych kwiatów muszę domalować jeszcze łodyżki, ale same rozumiecie – schnie! I jak na złość w trakcie pisania tutka wyschnąć nie chce :)

serwetka_na_ciemnym_tle

ciemne_tlo

Na koniec możecie zabezpieczyć gotową pisankę lakierem do drewna.

GOTOWE!

decoupage_pisanki

pisanki_Tadzika

pisanki_mamy

pisanki_decoupage

***
Mam nadzieję, że podobał Ci się ten wpis :)
Jeśli chciałabyś zostać tu na dłużej obserwuj mój Instagram
Wtedy na pewno nic Cię nie ominie :)
Zapraszam Cię też do grupy na FB - Mamy Szyją!