okladka_kalendarza

Chciałabyś zostać mistrzynią organizacji, wzorową home managerką i perfekcyjną panią domu? Mam dla Ciebie jedną radę. Zacznij prowadzić kalendarz, dziennik, planner, notatnik – jakkolwiek to sobie nazwiesz – po prostu zacznij zapisywać! To naprawdę pomaga ogarnąć życie (sprawdziłam na sobie)!

No dobrze, wstęp zaliczony, ale nie o tym będę dziś pisać. Jak fajnie się zorganizować poczytacie u Kasi z PozytywnyPlan.pl, która stworzyła genialny kalendarz do wydruku. I to taki, którego prowadzenie możesz zacząć w dowolnym momencie roku, więc jeśli jeszcze nie zaczęłaś, nic straconego – możesz to zrobić dziś, jutro, a nawet za tydzień! Znajdziesz tam miejsce na wpisanie celów i małych kroczków do ich realizacji, podgląd miesiąca, tygodniowy kalendarz i menu planner z listą zakupów.

Pisze o tym, bo Kasia bardzo zainspirowała mnie swoją pracą. Aż sama zapragnęłam stworzyć sobie taki własny spersonalizowany planner! Zaczęłam od małego kroku – okładki. Niby nic a porządna, gruba okładka sprawia, że nasz kalendarz, mimo, że niekupiony w sklepie, wcale nie wygląda jak taki z punktu ksero :) No i dodatkowo, możemy w łatwy sposób nadać mu indywidualny charakter.

Wystarczy przygotować projekt okładki – może to być grafika, ulubione zdjęcie, motywacyjny cytat, cokolwiek przyjdzie nam tylko do głowy. Jeśli drukujecie kalendarz w formacie A5, to wasza grafika musi być powiększona o 2cm z każdej strony (tak, żeby starczyło miejsca na zakładkę – zerknij na tutek) – finalne wymiary to 16,8x23cm. Taki plik drukujemy na stronie A4 i wycinamy :) Zamiast drukować grafikę możecie też też kupić specjalne papiery do scrapbookingu – wzorów jest multum, więc na pewno znajdziecie coś dla siebie :)

Taką okładką możecie ozdobić nie tylko kalendarz, ale i notatnik, zeszyt szkolny, przepiśnik, czy album na zdjęcia – sposób przygotowania jest zawsze taki sam, jedyne, co może się zmienić, to rozmiary papieru. Sama zaczęłam od kalendarza a mam już pomysły na tyle nowych rzeczy! Przyznam, że tym zbiegiem okoliczności zainteresowałam się też scrapbookingiem – sama jeszcze nic nie robiłam, ale miałam okazję przygotowywać moją okładkę w czasie otwartej pracowni sklepu ArtPasje w Krakowie i naoglądałam się prawdziwych cudeniek! Samo miejsce wszystkim krakuskom też bardzo polecam! Można tam korzystać z dziurkaczy, nożyczek, mat do cięcia, bindownicy, nie ma żadnych opłat, jest skarbonka na dobrowolne kwoty wspierające tę inicjatywę :) Już wiem, gdzie będę przychodzić robić twórczy bajzel!

No dobrze, nie przedłużając – zabieramy się do roboty!

CZEGO NAM POTRZEBA?
  • projekt okładki – przód i tył wydrukowany na samoprzylepnej kartce A4 albo arkusz papieru do scrapbookingu
  • arkusz papieru kredowego A4
  • klej
  • nożyczki
  • tektura introligatorska – 1,5mm

okladka_potrzebne_rzeczy

INSTRUKCJA KROK PO KROKU
  1. Wycinamy naszą grafikę albo papier do scrapbookingu pamiętając o dwucentymetrowym zapasie. Na środku kładziemy tekturę introligatorską i przycinamy rogi okładki tak, żeby zostawić kilka milimetrów odległości od rogu tekturki (nie tniemy do samego końca, bo wtedy tekturka może być widoczna!).

    okladka

    rogi_okladki

     =
  2. Odklejamy kawałek okładki. Absolutnie nie polecam odklejać całości, bo to zwiększa ryzyko, że kartka przyklei się krzywo albo stworzą się bąbelki z powietrzem. Na odklejony kawałek nakładamy tekturkę.

    odklejony_kawalek_okladki

    tektura_introligatorska

  3. Naciągamy górną część i przyklejamy do tekturki. Jeśli korzystacie z papieru scrapowego, to robicie dokładnie to samo, musicie tylko posmarować górną krawędź tektury i papier klejem, naciągnąć i przykleić. Jeśli macie wydruk na papierze samoprzylepnym, to odwracacie okładkę i powolutku, najlepiej wspomagając się linijką albo kartą płatniczą odklejacie papier i wyrównujecie na tekturce.

    gora_okladki

    przod_okladki

     

  4. Teraz musimy dokleić pozostałe brzegi. Najpierw dół, potem boki okładki. W rogach delikatnie zaginamy nadmiar papieru na zdjęciu. Przód okładki jest już gotowy. Teraz tył – w końcu nie chcemy, żeby nasza okładka świeciła tekturą z drugiej strony :)

    okladka_przod

    zaklejona_okladka

  5. Zanim zaczniemy klejenie, przygotowujemy sobie arkusz papieru do scrapbookingu albo kartkę grubszego papieru kredowego (jeśli nie chcecie żadnego wzorku) i przycinamy o mniej więcej pół centymetra z każdej strony. Okładkę smarujemy klejem i przyklejamy.

    klejenie_tyl

    przyklejenie_tylu

GOTOWE!

Teraz wystarczy udać się z okładką do punktu ksero i zlecić zbindowanie całości. Wyszło pięknie, prawda?

osy_wersja_okladki okladka_przod_i_tyl

Wykorzystana grafika – Freepik.

***
Mam nadzieję, że podobał Ci się ten wpis :)
Jeśli chciałabyś zostać tu na dłużej obserwuj mój Instagram
Wtedy na pewno nic Cię nie ominie :)
Zapraszam Cię też do grupy na FB - Mamy Szyją!